Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 12 2018

07:09
Language is a pleasure, after all. Bilingualism strikes me as a kind of synesthesia. Instead of seeing colors associated with letters and words, instead of hearing melodies, what I hear with language is the play and echo of the other language. The option to say it differently, and thus to live it differently. Language is not only a means of communication or description. It’s a framework in which we process existence.Yi writes: “It is hard to feel in an adopted language, yet it is impossible in my native language.” As every bilingual person and translator knows, there are certain words—a feeling, a way of being—that is absent in one language but perfectly brought to life in another. A word that, by existing, gives permission to be. What if you need that which does not exist in your language?
Reposted fromverronique verronique viaquotes quotes

June 10 2018

21:37
21:24
7602 ed67
Reposted fromSaturnine Saturnine viacarmenluna carmenluna
14:06
Rok 2018. We wrześniu skończę 21 lat.
Co mam za sobą?
Beznadziejny, toksyczny związek, który trwał ponad dwa lata.
Beznadziejny, toksyczny romans, który trwał 9 miesięcy.
Dwa pijackie ons. 
Tinderowe rozmowy.
W dokładnie którym momencie moje życie tak bardzo się spierdoliło?
I dlaczego wciąż łudzę się, że czeka mnie coś dobrego? Dlaczego dobrowolnie wystawiam się na kolejne porażki? 
Stop it. Get some help.
13:56
00:56
Czy serio wszyscy wstydzą się relacji ze mną? Co ze mną jest nie tak? 

June 05 2018

22:09
Facet, który nie jest mną zainteresowany i jest poza moją ligą? 
Gimme.

June 03 2018

19:32
Tinder. W tak dziwnym miejscu jeszcze nie byłam.

May 28 2018

22:37
Tak mi trzeba wiedzieć, że się ktoś o mnie troszczy w tym obcym świecie. I wiem, jak bardzo nie zasługuję na tę troskę - ja z moimi idiotycznymi depresjami i całą tą maszynerią spekulacji.
— Halina Poświatowska
Reposted fromgdziejestola gdziejestola

May 27 2018

15:50

Ten, kto walczy z potworami, niechaj baczy, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądasz w otchłań, otchłań patrzy też na ciebie. 

— Friedrich Nietzsche - Poza dobrem i złem

May 19 2018

10:37
Wszystko się zjebało, a Ty nawet nie rozumiesz jak to wszystko na mnie wpłynęło, jak bardzo jestem zniszczona.
"Od pierwszego pocałunku wiedziałem, że nic z tego nie będzie, ale dobrze się bawiłem." Serio?9 miesięcy, które nic nie znaczyły? 
Czy w końcu zmądrzeję? 

May 16 2018

18:14
W niedorzeczności naszych ciał
W zaprzepaszczonej ciszy serc
Doczekaliśmy wrzasku dnia
Taki wstyd zdarza się tylko raz
— Coma - Sierpień
13:15
Bardzo Cię podziwiam, jeżeli nie tęsknisz za naszymi rozmowami, jeżeli w ogóle o tym nie myślisz, nie chciałbyś do tego wrócić i niczego Ci nie szkoda.
13:11
8136 d38e 500
8bit stories
Reposted fromPoranny Poranny viacarmenluna carmenluna
13:11
8137 c5e1 500
8bit stories
Reposted fromPoranny Poranny viacarmenluna carmenluna

May 10 2018

16:06
1278 1fad
Reposted fromJuliette Juliette viacytaty cytaty

May 08 2018

19:40
Nie wiem czy cokolwiek zniszczyło mnie bardziej, niż relacja z Tobą. 
Dosłownie każda część mnie jest uszkodzona. Każdy centymetr mojej skóry, każdy mięsień, włos - wszystko to zna Ciebie. Wszystko zostało zbrukane. Rozsypałam się na milion kawałków i nie wiem jak się pozbierać. Chciałabym, żebyś to Ty mnie złożył, posklejał. 
Próbuję wyrzucić Cię z moich myśli. Twoje pocałunki, dotyk, oddech na moim uchu. Chcę zapomnieć, że mówiłeś, że jestem piękna, a uśmiech mnie rozpromienia. Chcę zapomnieć wszystkie westchnięcia, uśmiechy, pieszczoty. Nie chcę pamiętać jak to jest z Tobą spać, jak dobrze jest się przytulić. 
Nie mogę myśleć jasno. Gubię się w myślach, wspomnieniach. Już nie wiem czy to wszystko było prawdą czy może wytworem mojej wyobraźni.
Tylko skąd mam pamiątkę po Twoim ugryzieniu? Skąd wzięły się odbicia palców na mojej talii? 

May 06 2018

00:11
Już sama nie wiem co robię - dobrze czy źle?
Ciągłeś mnie do siebie do domu na noc (dosłownie - prawie zdarłam podeszwy butów). Prosiłeś mnie, żebym została, a ja odeszłam.
Wiem, że zrobiłam dobrze, bo miał już być koniec, definitywny koniec.
Tylko dlaczego czekałam czy za mną pobiegniesz? Dlaczego ucieszył mnie sms, że dalej czekasz na mnie na schodach?
Leżę teraz sama w domu i gdybym tylko mogła cofnąć czas, to zostałabym z Tobą.
Jestem żałosna. Dobrze wiem, jak to wszystko by się skończyło. Seks, bardzo dobry seks, który miałby znaczenie tylko dla mnie. Poranek, kiedy chciałabym się przytulać godzinami a Ty zastanawiałbyś się czy już wyrzucić mnie z domu, czy może jeszcze jakiś oral.
Nie mam żadnego znaczenia, mogłabym nawet przestać istnieć a w Twoim życiu nic by się nie zmieniło. Więc dlaczego nie mogę ruszyć dalej? Dlaczego czuję się winna? 
Brzydzę się samą sobą. 

May 02 2018

09:59
Reposted fromPoranny Poranny viacarmenluna carmenluna
09:52
3986 7a2d
Reposted fromdavid-10inch david-10inch viacarmenluna carmenluna
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl